Biuro Parafialne

Czynne w godzinach:

 

Wtorki 11.00-12.30
Czwartki 17.30-18.30
Soboty 16.00-17.30

 

tel. 024 7622 2455

Aktualnie gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 

Szczęść Boże!


Witamy na stronie Lokalnej Polskiej Misji Katolickiej pw. św. Stanisława Kostki w Coventry.

Tutaj dowiesz sie o wszystkim, czym żyje polska wspólnota katolicka. Spotykamy sie na  Mszach świetych w dni powszednie i niedziele oraz w domu parafialnym, w którym skupia sie życie kulturalne i towarzyskie wspólnoty.Serdecznie zapraszamy.

 
Nie stój w cieniu - badź parafianinem!

Polskie parafie Rzymsko - Katolickie w Anglii i Walii są parafiami personalnymi. W praktyce oznacza to, że tylko osoba, która pisemnie wyrazi swą przynależność do wspólnoty, staje sie jej oficjalnym członkiem. Ma to decydujące znaczenie w momencie przystepowania do sakramentów świetych w danym kościele.

Procedura zapisania sie do parafii jest bardzo prosta. Wystarczy wypełnić druk znajdujący sie tutaj (gotowe druki dostepne są równiez w kościele) i dostarczyć go do duszpasterza odpowiedzialnego (proboszcza) w naszej parafii.

 

Zagubił się współczesny człowiek, ponieważ postanowił przyjąć za prawdę wyłącznie to, co się mieści w jego umyśle. Smutna to perspektywa, bo z niezwykle bogatej rzeczywistości dla człowieka jest dostępna jedynie ta droga, która mieści się w naparstku jego umysłu.
Klucz do zrozumienia tego dramatu jest podany w Ewangelii, gdy Jezus zapowiada ustanowienie Eucharystii. Ponieważ wezwanie do spożywania Jego Ciała i Krwi słuchacze, w imię logiki, uznali za niemożliwe do zrealizowania, konsekwentnie odrzucili również całość nauki Mistrza z Nazaretu.
Spotkanie z Chrystusem musi się dokonywać wpierw w sercu, a dopiero później w umyśle. Jezusa trzeba pokochać, a ta miłość umożliwi przyjęcie Jego nauki, mimo iż dla logiki ludzkiego rozumu wydaje się ona absurdem. Jeśli jednak umysł jest kierowany kochającym sercem, absurd znika i wymagania Ewangelii stają się możliwe do zrealizowania. Dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemożliwych. To jest podobnie jak w życiu kochającej matki. Dla dobra dziecka stać ją na czyny heroiczne. To, co przy chłodnym wyrachowaniu ludzkiej logiki jest niemożliwe, przy nakazach kochającego serca staje się faktem. Miłość jest w stanie czynić cuda.
Kto pokocha Chrystusa potrafi, i to bez większego trudu, wykonać wszystkie postawione przez Niego wymagania. Rozum współpracując z kochającym sercem dostrzeże logikę miłości, która jest najwyższą formą matematyki, tą jedyną, jaką posługuje się sam Bóg.
W Ewangelii zastanawia jednak fakt, że tylko maleńki procent słuchaczy Jezusa był w Nim autentycznie zakochany. Z grona ponad pięciu tysięcy wielbicieli, po zapowiedzi ustanowienia Eucharystii, zostało przy Chrystusie zaledwie dwunastu, a więc niewiele ponad 0,2 procent. Nad tą liczbą trzeba się dobrze zastanowić, i to z dwu racji. Po pierwsze mówi ona o tym, jak trudno nam przyjąć logikę miłości. Eucharystia jest ustawicznym wezwaniem do przyjęcia logiki miłości. Ciągle jednak procent przyjmujących ją jest mały. Nawet wielu spośród tych, którzy komunikują, w życiu codziennym nie jest w stanie zamienić wyrachowania na gest bezinteresownej miłości. Najważniejsze jest jednak to, że naszą słabością nie jest zaskoczony Chrystus. Pyta Apostołów: „Czy i wy chcecie odejść?”. I tu dotykamy drugiej racji, dla której trzeba dobrze rozważyć to ewangeliczne wydarzenie. Logika miłości nie liczy na tłumy. To w naszym ziemskim myśleniu tłumy coś znaczą. W miłości zaś liczy się konkretne serce. Jezusowi wystarczyło 0,2 procent Jego wielbicieli, by uczynić z nich fundament Kościoła.
Pierwszym znakiem przechodzenia od matematyki tego świata do logiki miłości jest umiejętność dostrzeżenia w tłumie serc otwartych na wielkie wartości. To na nich trzeba budować przyszłość. Chrystusa nikt nigdy nie poprawi. Skoro On zrezygnował z tłumów, a budował swe wielkie dzieło w gronie kilkunastu osób, to każdy, kto chce działać w duchu Ewangelii musi uczynić to samo. Tłumy żyją tryumfalizmem, a ten jest bardzo daleki od ducha Chrystusa.
Nie da się Ewangelii przełożyć na język doczesności, jak nie da się żadnym aparatem zmierzyć stopnia miłości. Chrześcijanin musi dokonać wyboru. Albo postawi na miłość i pozostanie w gronie uczniów Jezusa, a więc w tej przerażająco nikłej mniejszości (0,2 procent!), albo popłynie z wielkim tłumem (99,8 procent!), by budować świat dający się dokładnie obliczyć przy pomocy mamony. Z góry jednak wiadomo, że tłum nie jest zdolny stworzyć świata wolności i szczęścia. Wartości te są dla niego obce. W tym kontekście nie dziwią słowa Jezusa: „Wielu wezwanych, a mało wybranych”.

 

Ks. Edward Staniek

 

 
Biuletyn - 30 Sierpnia 2015
  • Witamy w naszej wspólnocie parafialnej ks. prał. Ireneusza Maraszkiewicza, misjonarza z Zambii i kapłana diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Ks. Irek pozostanie w naszej parafii do końca września.
  • POLSKA SZKOŁA SOBOTNIA informuje, że dzisiaj, od godz. 10.00 do 12.00, w naszym Ośrodku Parafialnym można zapisać dzieci do klasy trzeciej; uczniowie tej klasy przygotowywani są do Pierwszej Komunii Świętej. Jednocześnie zapraszamy wszystkich rodziców, którzy chcą uzyskać dodatkowe informacje o funkcjonowaniu naszej szkoły.
  • W poniedziałek zapraszamy o godz. 19.15 na adorację Najświętszego Sakramentu w intencjach polecanych wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym. Intencje te można wypisać na kartkach przy chrzcielnicy.
  • Msze św. wieczorne o godz. 19.00 w tym tygodniu będą odprawione we wtorek i czwartek. 
Więcej…
 

Przyjmujemy nowych chłopców i dziewczęta do grona ministrantów. Prosimy o zgłaszanie kandydatów w zakrystii. W najbliższym czasie podany będzie termin spotkania wszystkich ministrantów i kandydatów.


Statystyka strony

Odsłon : 247243